Podczas etapu wyboru działki budowlanej najczęściej interesuje nas lokalizacja, która spełniała kilka warunków takich jak bezproblemowy dostęp do przedszkola, szkoły, sklepów, komunikacji publicznej oraz znajduje się w bliskiej odległości do miejsca pracy. Często także zależy nam na większej prywatności i szukamy miejsc mniej popularnych, gdzie zamiast gęsto zabudowanej okolicy mamy szansę sąsiadować z lasami lub polami i łąkami. Jednak najważniejszy jest dostęp do podstawowego medium jakim jest woda. Zwłaszcza na terenach, gdzie obowiązuje przygotowany przez urząd gminy Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, a teren jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową.
No dobrze to tutaj jest czas na historię naszej działki i batalii związanej z przyłączem wodociągowym. Podczas szukania działki mieliśmy to szczęście, że bardzo szybko udało się znaleźć tą, która nam się spodobała. Co więcej, w pasie przeznaczonym pod zabudowę nie były jeszcze wytyczone działki budowlane więc jako pierwsi wybraliśmy miejsce i wielkość działki. I można powiedzieć, że jedynym problemem związanym z tą lokalizacją na moment zakupu był brak w bliskiej odległości sieci wodociągowej. I tutaj pierwszy absurd. Poniżej prezentuje zdjęcie z tabliczką z informacją o wykonaniu inwestycji z dotacji oraz drogi w pełni przebudowanej i przygotowanej pod nowe budownictwo.
![]() |
| Informacja o wykorzystanych środkach na rozbudowę drogi |
![]() |
| Droga po inwestycji. Nawierzchnia została wykonana z kostki brukowej. Wzdłuż ułożona została sieć kanalizacyjna, gazowa oraz energetyczna |
I jest niespodzianka:
- Tauron przygotował sieć energetyczna wraz z nowym transformatorem
- PGNiG dokonał inwestycji i wzdłuż drogi istnieje nowa sieć gazowa do której można się przyłączyć
- Urząd gminy wraz z lokalną spółką WiK rozbudował sieć kanalizacyjna, ale "zapomniał" o sieci wodociągowej do której dzieliła Nas odległość ponad 100 metrów.
Przed podpisaniem umowy o zakupie działki próbowałem uzyskać informacje w urzędzie gminy i w lokalnej spółce WiK o przyczyny braku rozbudowy sieci podczas kompleksowej inwestycji związanej z przebudową drogi. Odpowiedź była wymijającą, że zabrakło miejsca w drodze... A co więcej droga jest objęta gwarancją i w najbliższym czasie nikt nie pozwoli naruszyć jej nawierzchni. No cóż, rozumiem brak z tego powodu sieci kanalizacyjnej i wymuszenie domowych szamb lub oczyszczalni. Ale woda? Pytałem specjalistycznych firm kopiących studnie o warunki i możliwość wykonania studni głębinowych. Opinia była jednoznaczna w której stwierdzono brak możliwości dostępu do podziemnych źródeł wody. Myślę Sobie jakaś masakra i będzie trzeba zrezygnować z zakupu. Teren przeznaczony pod zabudowę bez dostępu do wody....
Ale temat nie dawał mi spokoju i wciąż byliśmy zainteresowani zakupem tej konkretnej działki więc zacząłem drążyć dalej temat. Wysłałem do spółki WiK zapytanie czy istnieje możliwość realizacji przyłącza do najbliższego punktu i czy wydadzą nam warunki techniczne dla przyłącza dla tak zlokalizowanej działki. WiK odpowiedział, że są zobowiązani wydać mi warunki techniczne dla tego obszaru, ale będę musiał wykonać przyłącze na około 100 metrów - wyobraźcie sobie 100 metrów prywatnego przyłącza wzdłuż drogi publicznej pomiędzy istniejącymi domostwami na które wcześniej podobno zabrakło miejsca. Absurd. Jeśli ja mogę to dlaczego wcześniej gmina i spółka WiK podczas inwestycji nie mogły?
![]() |
| Proponowane przyłącze wodociągowe na długość 100 metrów |
Postanowiłem zaryzykować i spróbować powalczyć o rozbudowę sieci wodociągowej przez gminę co uchroniłoby mnie oraz przyszłych mieszkańców przed nadmiernymi kosztami i kontynuowaniem tej absurdalnej sytuacji. Kupiliśmy więc działkę, a Ja rozpocząłem starania o rozbudowę sieci. Dosłownie po dwóch latach sieć została rozbudowana przez gminę, a ja mogę się obecnie przyłączyć do sieci dosłownie w granicy mojej działki. Długość przyłącza z 100 metrów zmalała do 1 metra. Niezły wynik jak na początek budowy w aspekcie próby szukania oszczędności....
Powiem Wam, że w Naszym przypadku było się trzeba wykazać trochę śledczym nosem i słuchać uważnie jak "głowni bohaterowie zamieszania nieudolnie się tłumaczyli" i sami kopali dołki pod Siebie.
Według dokumentu przedstawiającego studium ukierunkowania rozwoju przestrzennego gmina zobowiązana jest dostarczać wodę do terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. W sytuacji realizacji przeze mnie proponowanego przyłącza prze spółkę WiK pozostałe działki na tym terenie straciły by możliwość dostępu do wody, ponieważ wówczas faktycznie zabrakło by wolnej przestrzeni. Potwierdziłem ten fakt z 3 firmami realizującymi sieci wodociągowej co defacto powoduje, że gmina nie dostarczy wody dla pozostałych działek i nie wywiąże się z zobowiązania jakie deklarowała w wspomnianym dokumencie. Te dwa punkty wykluczające się wzajemnie były podstawą do wysłania pisma z prośba o rozbudowę sieci wodociągowej i uzasadnienia konieczności realizacji tej inwestycji.
Pismo zostało wysłane 13.09.2021. następnie spółka WiK przygotowała wniosek o zmianę w planowanych inwestycjach na lata 2019 - 2022 i dodanie rozbudowy sieci wodociągowej w obszarze naszej działki. W dniu 01.12.2021 rada gminy bez głosu sprzeciwu przyjęła uchwałę o rozbudowie sieci wodociągowej. Jesienią na przełomie października i listopada 2023 sieć wodociągowa została rozbudowana.
![]() |
| Rozbudowana sieć wodociągowa przez spółkę WiK |
Przykład Naszej działki pokazuje, że czasami warto przeanalizować sytuację oraz zapoznać się z dokumentacją związana z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Nie jednokrotnie pewnie się zdarzało, że ktoś kto bardzo był zainteresowany kupnem wymarzonej działki zrezygnował z niej, bo napotkał na przeciwności losu. Przed nami też było wiele osób jednak każdy rezygnował, bo nie wierzył, że uzyska dostęp do wody lub po prostu nie wiedział jak do tego problemu podejść. Działki były wystawione na sprzedaż od 2019 roku. Przez dwa lata nikt nie kupił. Do momentu aż pojawiliśmy się My - Elunia i Marek. Po zatwierdzeniu uchwały o rozbudowie sieci wodociągowej sprzedały się kolejne dwie działki, a na początku 2023 sprzedana była już całość.
Oczywiście można sobie zadać pytanie, a co by było jakby gmina powiedziała NIE. Brak funduszy ze strony gminy były realnym zagrożeniem podczas podejmowania tego ryzyka, ale był plan awaryjny. W sytuacji, gdy pojawiła by się negatywna odpowiedź w sprawie rozbudowy sieci był już przygotowany plan rozbudowania prywatnej sieci wodociągowej, która po ukończeniu i tak musiałaby zostać przejęta odpłatnie przez lokalną spółkę WiK. Wariant oczywiście trudniejszy w realizacji poprzez zamrożenie sporego kapitału do momentu przejęcia przez WiK rozbudowanej sieci, ale pokazuje że podczas batalii o przyłącza można stosować różne metody, aby dojść do celu.
Tak na koniec można powiedzieć, A jednak to miejsce się znalazło.... Nie można było tak od początku? Poniżej zdjęcie z obecnego planu sytuacyjnego uwzględniający wszystkie sieci jakie znajdują się w okolicy działki.
![]() |
| Aktualna sytuacja w okolicy działki po rozbudowie sieci wodociągowej (niebieska linia) |






Komentarze
Prześlij komentarz